Noc 1 listopada to jedna z najbardziej poruszających nocy w roku – także z perspektywy drona.
Tej jednej nocy cmentarze w całej Polsce rozświetlają się tysiącami zniczy. Z góry widać coś, czego na co dzień nie dostrzegamy – geometryczny układ alejek, kwater i ich rzeczywistą skalę.
To światło nie jest przypadkowe. Układa się w mapę pamięci.
Pokazuje, jak ogromną wagę przykładamy do wspominania tych, którzy odeszli. I jak bardzo ten jeden wieczór potrafi połączyć ludzi – ponad podziałami, ponad codziennością.











