Po wręczeniu nagród sportowych i realizacji głównych punktów XXV sesji Rady Miejskiej, emocje na sali nie opadły. W końcowej części obrad – podczas interpelacji i wolnych wniosków – pojawiły się wątki, które mogą mieć konsekwencje idące znacznie dalej niż bieżące uchwały.
Wiadukt na Ceramicznej: nowe pytania o kontrolę Komisji Rewizyjnej
Przypominamy: Sprawa dotyczy jednej z kluczowych inwestycji dla gminy – budowy wiaduktu nad linią kolejową przecinającą ul. Ceramiczną.
Jak wskazują informacje uzyskane przez naszą redakcję z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, przedłużające się postępowanie miało wynikać nie tylko z czynników zewnętrznych, ale również – według RDOŚ – z problemów dotyczących jakości składanej dokumentacji. Jednocześnie spółka CPK poinformowała, że już w 2022 roku akceptowała gminne projekty jako rozwiązania docelowe.
W związku z tym pojawiły się pytania:
- Dlaczego Komisja Rewizyjna w składzie 6:1 uznała, że opóźnienia wynikały wyłącznie z czynników zewnętrznych?
- Czy członkowie Komisji mieli wgląd w korespondencję z RDOŚ i CPK?
- Jak interpretować Aneks nr 5 do umowy z Wykonawcą z 2024 roku na kwotę 121 tys. zł., którego uzasadnienie odwoływało się m.in. do wpływu projektu CPK na dokumentację?
- Czy Komisja Rewizyjna, przeprowadzając kontrolę, dysponowała pełnym obrazem sprawy?

Pytania o zakres dokumentacji
W nawiązaniu do przedstawionych wcześniej informacji, 21 kwietnia nasza redakcja skierowała pytania do tych członków Komisji Rewizyjnej, którzy poparli wniosek, że przedłużająca się realizacja zadania wynikała wyłącznie z czynników zewnętrznych. Korespondencję przekazano również do wiadomości Przewodniczącego Rady Miejskiej Andrzeja Cichala oraz Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Marcina Sowidzkiego.


Odpowiedź nadeszła tylko od tego ostatniego. Można oczywiście wskazywać, że termin na odpowiedź był krótki. Z drugiej strony, ile czasu powinni potrzebować członkowie Komisji przeprowadzający kontrolę, by odnieść się do podstawowych pytań prasowych dotyczących jej ustaleń? Z odpowiedzi Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej jasno wynika, że Komisja Rewizyjna nie miała wglądu ani do korespondencji z RDOŚ (m.in. wskazującej na wezwania do uzupełnień), ani z CPK (m.in. stanowiska spółki przedstawionego burmistrzowi w 2022 roku o braku kolizji między projektami).
Do czasu publikacji artykułu pozostali adresaci nie udzielili odpowiedzi.
Urząd odpowiada na wątpliwości
Obaj burmistrzowie przyznali podczas sesji, że nie znają przedstawionych pism, co utrudniało merytoryczne odniesienie się do stawianych wątpliwości. Zastępca burmistrza Dariusz Skarżyński powiedział, że ewentualne błędy mogły leżeć po stronie projektantów, podkreślając złożoność tzw. projektów liniowych, oraz że urząd przekazał Komisji wszystkie dokumenty, jakimi dysponował.
Zwrócił także uwagę, że w tym samym czasie, kiedy Gmina podejmowała się realizacji zadania przygotowania projektu wiaduktu, Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich prowadził przygotowania do przebudowy ul. Ceramicznej – a obecnie obydwa projektu są na tym samym etapie. Z kolei o wszelkie decyzje zawsze występowali projektanci.
Uzupełnienie danego dokumentu zajmuje bardzo wiele czasu i te dokumenty zawsze były uzupełniane możliwie w takim czasie, jak schodziły uzgodnienia z innych jednostek (…) my ze swojej strony zrobiliśmy wszystko (…) zostanie złożony wniosek o pozwolenie na budowę do końca czerwca (…)

Warto przy tym doprecyzować, że wskazana przez nas na jednej z grafik liczba „2088 dni opóźnienia” nie była wyliczeniem redakcji. Odnosiła się do zdania odrębnego radnego Marcina Sowidzkiego do protokołu pokontrolnego nr 5/25 i została policzona względem pierwotnego terminu realizacji zamówienia przez wykonawcę, wyznaczonego na 31 grudnia 2019 roku. Burmistrz Paweł Kanclerz zakwestionował jednak zasadność posługiwania się pojęciem „opóźnienia”, wskazując, że kolejne aneksy zmieniały formalnie wiążące terminy, dlatego bardziej stosownym wyrażeniem w tym przypadku byłoby „długi czas procedowania”. W praktyce spór dotyczy więc nie tylko samej liczby dni, ale także tego, czy oceniać sprawę według pierwotnego harmonogramu zadania, czy według terminów zmienianych późniejszymi aneksami.
Z mojej perspektywy jako burmistrza, z perspektywy męki kierowców i nie tylko (…) kluczową kwestią jest to, że ten wiadukt został zakwalifikowany na bardzo wysokiej pozycji (w programie PKP – przyp. redakcji) (…) uzyskał wielomilionowe dofinansowanie (…) sprawy nabierają z naszej perspektywy istotnego przyspieszenia i ja z tego się cieszę (…).

Pytania o standard kontroli
Cała sytuacja stawia pytania wykraczające poza sam wiadukt:
- Jeśli istotna dla przedmiotu kontroli korespondencja nie została w niej uwzględniona, rodzą się pytania o rzetelność ustaleń Komisji.
- Jeżeli zaś to Komisja nie otrzymała wszystkich istotnych dokumentów, rodziłoby to pytania o standard współpracy między Komisją Rewizyjną a urzędem.
Pierwsza sytuacja uderzałaby bezpośrednio w Komisję Rewizyjną, druga we władze gminy. Przewodniczący Rady Miejskiej zadeklarował, że jeśli któraś z komisji wystąpi z wnioskiem, temat może wrócić do ponownego procedowania. Na dziś pozostaje pytanie, które wybrzmiało na sali:
Dlaczego radni nie dysponowali pełnym materiałem niezbędnym do skutecznej kontroli?
Przejrzystość finansowa pod lupą radnych
W ramach zapytań radnych, powrócił temat złożonej jakiś czas temu przez klub PiS interpelacji. Dopytywano o szczegóły dotyczące pozyskiwania środków zewnętrznych z rządowych programów inwestycyjnych. Wiceburmistrz Elżbieta Jastrzębska-Jóźwiak podkreślała, że przedstawiono komplet złożonych wniosków, uzyskanych kwot i terminów wpływu środków, a gmina aplikuje w każdym możliwym naborze.

Koniec „egipskich ciemności” na Rubinowej
Pozytywnym akcentem sesji była odpowiedź na interpelację radnego Marcina Kózki. Podziękował on władzom za szybką decyzję dot. budowy oświetlenia przy ul. Rubinowej. Mieszkańcy okolicznych ulic (Koralowej, Goździkowej i Diamentowej) od dawna skarżyli się na brak latarni, co sprzyjało próbom włamań do mieszkań i samochodów. Inwestycja ma poprawić poczucie bezpieczeństwa w tej części miasta.

Północna obwodnica: pytania mieszkańców Michałówka
W punkcie wolnych wniosków, w nawiązaniu do złożonej jakiś czas temu petycji, głos zabrał także mieszkaniec Michałówka, Adam Mularczyk. Poruszył on temat naniesionej na Strategię Rozwoju Otoczenia CPK północnej obwodnicy Ożarowa Mazowieckiego. Wśród mieszkańców Michałówka narosły obawy wynikające zarówno z samego naszkicowanego przebiegu trasy, jak i rozbieżnych informacji przekazywanych podczas posiedzenia podkomisji sejmowej przez przedstawicieli CPK i GDDKiA. Mieszkańcom zabrakło jasnej komunikacji w tej sprawie ze strony władz gminy.

Burmistrz Kanclerz przyznał, że temat jest wielowątkowy i budzi ogromne emocje, co przełożyło się na treść petycji mieszkańców, którą nazwał „trudną do zaakceptowania” w formie – jednocześnie wyrażając zrozumienie dla społecznego niepokoju. Zapowiedziano dalsze, bardziej szczegółowe wyjaśnienia w tej sprawie, aby ukrócić spekulacje.
Prowadzenie obwodnicy Ożarowa przez Ożarów, rozpoczynającej i kończącej się w Ożarowie, jest niedorzecznością. To stanowisko wyartykułowałem zarówno podczas spotkania w m.st. Warszawie, jak również podczas obrad podkomisji (…) CPK jest elementem niezbędnym do uzgodnienia Planu Ogólnego Zagospodarowania gminy Ożarów Mazowiecki. (…) Nie jest naszą intencją dewastowanie waszego życia i waszej własności. (…)
Burmistrz przypomniał przy tej okazji o opracowywanej od lat koncepcji Warszawskiej-Bis (w tym jej połączeń z ul. Poznańską), a także poinformował, że niedługo odbędą się konsultacje nad Planem Ogólnym Gminy. Warto przy tym zaznaczyć, że podczas podkomisji podkreślano, iż pokazany przebieg tzw. „Obwodnicy Ożarowa” ma dziś charakter koncepcyjny, a nie przesądzonego wariantu inwestycyjnego.
Sesję zamknęło tradycyjne sprawozdanie burmistrza z bieżących działań.
Kolejna sesja Rady Miejskiej odbędzie się 21 maja 2026 roku.







