Dziś o godz. 16:30 odbędzie się XXIII Sesja Rady Miejskiej – pierwsza w tym roku.
W porządku obrad m.in.:
- sprawy organizacyjne (plany pracy komisji na 2026 r.),
- nadanie nazw drogom w Płochocinie i Duchnicach,
- zakup działki na rogu ul. Zgody i Gierymskiego (OM),
- uporządkowanie spraw związanych z aglomeracjami ściekowymi Bronisze i OM,
- przystąpienie gminy do programu „Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością” oraz programu opieki i zapobiegania bezdomności zwierząt w 2026 r.
Najciekawszym punktem obrad (poza oczywiście wolnymi wnioskami) w naszym odczuciu jest przyjęcie Aktualizacji Programu Ochrony Środowiska na lata 2025–2028 z perspektywą do 2030 r. Poniżej kilka zdań od nas na jego temat.
Dokument liczy aż 132 strony. Jest bogaty w opisy, analizy i odniesienia do dokumentów nadrzędnych, ale niestety – napisany został bardzo „bezpiecznie” i pełno tu ogólników. Jak czytamy w dokumencie, jego celem jest m.in.:
„zaktualizowanie danych oraz poprawa stanu środowiska na terenie gminy (…) oraz ograniczenie presji na środowisko ze strony działalności człowieka”.
Brzmi dobrze – problem w tym, że na poziomie konkretów robi się bardzo mgliście…
Wśród „kierunków działań” w poszczególnych obszarach pojawiają się m.in.:
- „promocja ekologicznych źródeł energii”,
- „rozwój i wspieranie transportu zbiorowego”,
- „ochrona różnorodności biologicznej i krajobrazowej”,
- „zwiększenie retencji i zatrzymania wód opadowych”,
- „izolowanie zabudowy od dróg pasami zieleni”,
- „budowa nowych dróg – obwodnic”.
W praktyce nie ma tu prawie żadnych konkretów. Jedynym wyraźnym jest zapowiedź: „przejęcia obowiązków utrzymania i konserwacji Kanału Ożarowskiego (porozumienie z Wodami Polskimi)” – co z pewnością ułatwi wiele działań wzdłuż jego biegu.
Nie znajdziemy jednak w dokumencie odpowiedzi na pytania takie jak:
- czy i kiedy powstaną gminne zbiorniki retencyjne?
- czy będzie bardziej zielono?
- jak w środowisko wpiszą się parki linearne nad Kanałem Ożarowskim i kiedy właściwie powstaną?
- czy „pasy zieleni” to będą drzewa, czy tylko trawniki?
- czy są konkretne pomysły na walkę z suszą lub powodziami błyskawicznymi?
- czy powstaną nowe połączenia komunikacyjne z Warszawą i obwodnicą miasta? I tym podobne, i tak dalej.
Podsumowując:
jeśli kogoś interesuje fizjografia gminy, struktura środowiska i organizacja usług publicznych – będzie to lektura ciekawa. Jeśli jednak ktoś szuka konkretnego planu poprawy jakości życia i środowiska w Ożarowie Mazowieckim – pozostanie z poczuciem niedosytu. Jednak jak można się spodziewać, nie będzie to raczej tematem głębszej dyskusji. Bo i chyba nie ma o czym.







Źródło: https://bip.ozarow-mazowiecki.pl/





