Cześć.

Pytałeś niedawno, jak się tu żyje, bo chcesz się tu osiedlić. Dobrze, odpowiemy Ci. Jesteś jednym z wielu, którzy pojawiają się na ożarowskich forach i pytają, jak się tu mieszka. Zawsze odpowiadamy. Jednych przekonujemy, innych nie, ale część z Was zostaje. To znaczy, że Ożarów jest chyba jednak atrakcyjny. 

Dlatego pomyśleliśmy w redakcji, że napiszemy do Ciebie list. Abyś miał wszystkie odpowiedzi w jednym miejscu i to razem z komentarzami, które znajdziesz pod tym listem na Facebooku. Tych listów będzie więcej niż jeden. To dlatego, że jest wiele spraw o których chcemy Ci opowiedzieć. To szkoły, transport, zieleń… chcemy Ci napisać o nich wszystkich, abyś sam mógł zdecydować i wiedział, z czego jesteśmy dumni, ale i co może być Twoją bolączką. 

Zaczniemy wiosennie, od zieleni. Tu niestety musimy Cię rozczarować. 

Brakuje nam zieleni. Ożarów Mazowiecki to nie jest Podkowa Leśna ani Stare Babice z naturalnym lasem obok lub pięknymi, zadrzewionymi alejami. Jesteśmy miejscowością i gminą rolniczą od setek lat. Lasów nie ma tu od dawna. Co oznacza, że aby skorzystać z zieleni będziesz musiał pojechać na północ, do Kampinoskiego Parku Narodowego. Oczywiście samochodem (brak ścieżki rowerowej). Albo na południe, w stronę Lasu Nadarzyńskiego. Ale nikt z nas tam nie jeździ. Za daleko. Może przy okazji trafisz za autostradę do Parku Mazowsze w Pruszkowie, który jest bliżej. Tak, w Pruszkowie jest kilka parków (choć również kiepski dojazd do Pruszkowa – znów uprzedzamy – brakuje ścieżki rowerowej). 

Pozostaje Ci więc własny ogródek, lub jeśli go nie masz (wtedy bardziej potrzebujesz zieleni!), jeden samotny park – czyli Park Ołtarzewski, który Urząd Gminy wraz z Towarzystwem Miłośników Ołtarzewa niedawno odremontował. W parku są piękne aleje, obok plac zabaw, boisko. No i… w całej Gminie nic więcej. Może kilka zadrzewień śródpolnych, kilka młodych drzew przy kilku ulicach (jak ulica Dmowskiego, gdzie wiosną pięknie kwitną różowe drzewa) czy starych drzew w Duchnicach. Może Rezerwat Wolica, do którego nikt nie wchodzi od dziesiątek lat, bo nie prowadzi do niego żadna droga. Może resztka parku dworskiego w Broniszach, zieleń osiedlowa starej spółdzielni naprzeciw kościoła – oprócz tego nic. Dosłownie nic

Twoją rzeczywistością będą bloki i pola

Co możesz z tym zrobić? Gdy już się osiedlisz, pamiętaj, aby zająć się tą sprawą. Napisz do lokalnych Radnych maila, pojaw się na zebraniu sołeckim lub osiedlowym, zapytaj o nasadzenia uliczne. Napisz komentarz. Albo dopominaj się o parki linearne. Wywieraj presję żeby pokazać, że mieszkańcom na tym zależy. Ostatnio udało nam się w gminie podnieść ideę takiego parku wzdłuż małej, uregulowanej rzeczki – dawniej „Smródki”, obecnie „Kanału Ożarowskiego”. Być może ten park powstanie. Przyłączysz się do tej sprawy? 

Nie chcemy stać się sypialnią Warszawy drugiej kategorii. Nawet jeżeli ulice są wąskie, działki zabudowywane a terenów należących do gminy jest coraz mniej, wciąż mamy szansę na więcej zieleni. Bo zieleń jest ważna – dla naszego zdrowia, dobrostanu. Jeśli chcesz się wyprowadzić pod miasto, musisz o tym wiedzieć. Ale nikt tego za nas nie zrobi, tu musimy o nią zadbać sami

Pomożesz nam? Czekamy

A gdy już się osiedlisz, napisz komentarz, jak Ci się tu żyje. No i co z tą zielenią. Albo poczekaj na kolejne listy. Mamy tyle spraw, żeby Ci opowiedzieć o Ożarowie. Do usłyszenia.

WA

Od redakcji

Większość z nas, mieszkańców, podjęła kiedyś decyzję o tym, żeby się do Ożarowa Mazowieckiego wprowadzić. Oczywiście poza autochtonami. Czy to do mieszkania w jednym z nowych bloków, czy to w oddalonym od centrum segmencie. Każdy zastanawiał się pewnie, jak w Ożarowie Mazowieckim wygląda codzienne życie – zakupy, czas wolny, dojazdy, czy jest gdzie pójść, jakie są plany na przyszłość, co się zmieni i co już się zmieniło. Lokalne fora dyskusyjne to miszmasz setek tematów. Dlatego „List do nowego mieszkańca” to nowy (a zarazem pierwszy) cykl felietonów na portalu Dzień Dobry Ożarów. Trochę przewodnik, trochę refleksja – bez owijania w bawełnę. Chcesz coś od siebie dodać w temacie? Weź udział w dyskusji na naszym Facebooku:

Poprzedni artykułUlica Dmowskiego rozkwitła! Różowe drzewa znów zachwycają.
Następny artykuł73 mln zł od deweloperów? Analiza odpowiedzi na interpelację radnej.